W lutym 2008 rozpoczyna się druga część europejskiej trasy promującej najnowszy album Behemoth „The Apostasy”. Po bardzo udanych koncertach, które miały miejsce we wrześniu i październiku tego roku, ponownie na jednej scenie zagrają Behemoth i Kataklysm! Trasa obejmie głównie Wielką Brytanię oraz Półwysep Iberyjski (Hiszpania, Portugalia). Oto daty:
Feb. 01 - DE Hannover Musikzentrum
Feb. 02 - NL Rotterdam Baroeg
Feb. 03 - UK Birmingham Barfly
Feb. 04 - UK Glasgow Barfly
Feb. 05 - UK Sheffield Corporation
Feb. 06 - UK Portsmouth Wedgewood Rooms
Feb. 07 - UK London Ulu
Feb. 08 - FR Nantes Olympic
Feb. 09 - ES Irun Tunk!
Feb. 10 - ES Vigo A!
Feb. 11 - PT Lisbon Cine Teatro de Corroios
Feb. 12 - PT Faro Ass. Musicos de Faro
Feb. 13 - ES Granada Industrial Copera
Feb. 14 - ES Madrid Ritmo & Compas
Feb. 15 - ES Barcelona Apolo 2
Feb. 16 - FR Limoges CC John Lennon
Feb. 17 - FR Paris La Locomotive
Feb. 18 - DE Frankfurt Batschkapp
Feb. 19 - DE Jena F-Haus

Rok 2007 upłynął Behemoth pod znakiem nieustających koncertów (ponad 150 występów na całym świecie podczas ostatnich 11 miesięcy), premiery nowej płyty („The Apostasy” – która stała się najlepiej sprzedającą płytą w historii zespołu, notowaną na 146 miejscu listy Billboard w Stanach) oraz zachwytu fanów i dziennikarzy (niesamowite frekwencja na trasach koncertowych, pochwały od największych mediów na świecie, np. New York Times)
Po powrocie do Polski Nergal dał się namówić na kilka refleksji:
„Wspaniale wrócić wreszcie do Polski po ponad 8 miesiącach intensywnego koncertowania na całym świecie. Jestem dumny i zadowolony z tego co udało nam się osiągnąć. Ostatnie koncerty były fantastyczne!. Teraz czas na dwutygodniowy wypoczynek, po którym zagramy w Australii i Nowej Zelandii.
Właśnie skończyliśmy pierwszą amerykańską trasę jako co-headliner. O koncertach i zespołach grających z nami (Beneath The Massacre, Gojira, Job For A Cowboy) mogę się wypowiadać w samych superlatywach. Wszystko szło jak po maśle. Mówiąc szczerze, nigdy nie spodziewałbym się że ten zestaw przyciągnie takie tłumy na koncerty! To najlepsza nagroda za te wszystkie lata ciężkiej pracy. Dzięki temu możemy teraz wozić na wszystkie koncerty naprawdę profesjonalną scenografię, światła, nagłośnienie. Tak właśnie powinny wyglądać koncerty Behemoth! Kiedy widzę te uśmiechnięte twarze pod sceną, wiem że odwaliliśmy kawał dobrej roboty. Zauważyłem też wielu naprawdę młodych fanów, to fantastyczne że rośnie kolejne pokolenie zwolenników ekstremalnej muzy. Chcieliśmy jeszcze raz podziękować wszystkim, którzy zjawili się na naszych koncertach. Dzięki wam były to najbardziej niesamowite chwile w naszej karierze i naszym życiu.
Z wielką satysfakcją muszę Wam powiedzieć, że sprzedaż „The Apostasy” już po kilku miesiącach przekroczyła wynik „Demigod”. Jestem w szoku, że ludzie jeszcze chętniej kupili płytę, która jest zdecydowanie najbardziej agresywna, zróżnicowana i techniczna w naszym dorobku. Wszyscy docenili nasz wysiłek i zaakceptowali to co udało się stworzyć. Nie muszę chyba wspominać jak bardzo motywuje nas to do dalszej pracy? A faktycznie będzie co robić, bo plan na 2008 rok zaczyna się już krystalizować i wygląda to ekscytująco! Koncertów będzie mnóstwo. Najpierw trasa z Kataklysm, w marcu wracamy do Stanów. Na wiosnę zahaczymy o Afrykę Południową i prawdopodobnie Japonię (trzymajcie kciuki!!!). Potem trochę przerwy, w międzyczasie pojedyncze sztuki i festiwale. No i najważniejsze, zabieramy się za prace na DVD, Epką i pełną płytą. Mam już kilka chorych pomysłów, ale nic więcej nie ujawniam. Czekajcie i bądźcie zaskoczeni!”