
Wojtek Mazolewski, znany z zespołu Pink Freud, 11 kwietnia 2011 roku wydał nowy album, sygnowany jako Wojtek Mazolewski Quintet. Prace nad albumem p.t. “Smells Like Tape Spirit” trwały 2 lata. Proces doboru muzyków, kompozycji i współpracowników odbywał się powoli, ale konsekwentnie, a wszystko po to by jak najlepiej oddać twórczy zamysł płyty. W rezultacie na albumie znalazło się 10 starannie dobranych kompozycji.
Na szczególną uwagę zasługuje proces realizacji i produkcji wymyślony przez lidera. Całość materiału została nagrana i wyprodukowana w sposób, w jaki rejestrowano sesje Johna Coltrane, Milesa Davisa, Charlesa Mingusa czy Beatlesów w latach 50tych i 60tych poprzedniego stulecia. Dokonano tego w specjalnie przygotowanym do tego celu w pełni analogowym studiu w Radio Gdańsk.
Zespół nagrywał w jednym pomieszczeniu, wszystko w czasie rzeczywistym, bez poprawek i ingerencji, uzyskując swoje naturalne brzmienie. Po wielu próbach udało się zarejestrować materiał o wręcz audiofilskim charakterze.
Żeby pozostać wiernym idei nagrania płyty w stylu wielkich mistrzów, proces mixowania i wykończenia płyty również pozostał analogowy. Bez użycia żadnych efektów i przetworników płytę zmixowano na kolejną taśmę analogowa. Pozwoliło to uzyskać ciepłe i miękkie wręcz aksamitne brzmienie.
Za produkcje całości materiału na płycie odpowiedzialny jest sam Wojtek Mazolewski. Realizacją nagrań zajął się Piotr Taraszkiewicz.
Wojtek Mazolewski Quintet nagrano w międzynarodowym składzie:
Oscar Torok – trąbka (Słowacja)
Marek Pospieszalski - sax
Joanna Duda - piano
Michal Bryndal - perkusja
Wojtek Mazolewski - bass
24 października 2011 roku ukazał się drugi album quintetu zatytułowany “Wojtek w Czechosłowacji”. Krótko po premierze pierwszej, bardzo dobrze przyjętej płycie, powstał następny materiał, który wyróżnia się doskonałym brzmieniem oraz śmiałością kompozycji. Album powstał przy udziale znakomitego kolektywu DJ-skiego sygnowanego jako Niewinni Czarodzieje.
Oto krótki komentarz Wojtka Mazolewskiego: Od dłuższego czasu gramy coraz więcej "słonecznych" utworów takich jak SKA czy reagge, które sprawiają nam wielką frajdę. Spontanicznie postanowiliśmy się tą radością jak najszybciej podzielić z publicznością, wydając płytę. Bezpośrednim powodem były prośby słuchaczy o nagrania, które mogli usłyszeć na koncertach i w radio, a których nie ma na albumie „Smells Like Tape Spirit”. Główne zainteresowanie zdobył utwór "Wojtek w Czechosłowacji", który zawojował listę przebojów Programu Trzeciego. We wrześniu tuż przed wylotem na trasę koncertową do Japonii weszliśmy do studia z Enveem i Maceo Wyro w Warszawie i dokonaliśmy ostatecznych nagrań. Od dawna planowałem kooperację z Niewinnymi Czarodziejami i bardzo się cieszę, że w końcu udało nam się spotkać w studio. Tym razem sesja zajęła trzy godziny, w trakcie których zostało zarejestrowanych 11 utworów. Nagraliśmy wszystko za pierwszym podejściem, w jednym pokoju patrząc sobie głęboko w oczy. Wszystko zaczyna się od utworu „Wojtek w Czechosłowacji”, a kończy nowym przebojem p.t. „NioNio”, który powstał w trakcie ostatniej sesji. W rogu znalazłem zakurzoną gitarę klasyczną z zardzewiałymi strunami. Kiedy wziąłem ją do ręki, natychmiast przyszedł do mnie przewodni riff i wraz z Asią i Markiem zaczęliśmy tworzyć do niego główny temat. Było dużo śmiechu i radości. Po chwili powstał gotowy nowy kawałek, który w piękny sposób uświetnił to spotkanie. Cieszę się, że tym razem tak szybko mogę przekazać słuchaczom muzykę i energię zawartą na całej płycie.